Eskişehir. Studenckie miasto w sercu Anatolii
Przed wyjazdem do Eskişehiru była też propozycja, żeby jechać do Bursy… ale co to za frajda skoro wystarczy wsiąść na prom i po dwóch…
Pierwszy autostop w Turcji, czyli nie taki diabeł straszny…
Bardzo nie lubię planować, za to bardzo lubię niespodzianki i szalone zwroty akcji. Nie lubię się też pakować, więc to też zawsze zostawiam…
Mercimek Çorbası. Turcja na talerzu w najlepszym wydaniu
Siedem miesięcy temu nie wpadłabym na pomysł, że czerwona soczewica i mięta smakują tak genialnie. Jest to teraz moja ulubiona zupa i czasami gotuję ją…
Piłka nożna w Turcji, czyli fanatyzm na najwyższym poziomie
Zaraz po swoich rodzinach i nicnierobieniu, Turcy najbardziej na świecie kochają piłkę nożną. Jestem tu już trochę i pomimo tego, że nie znam…
Gallipoli subiektywnie
Pierwsza wycieczka poza Stambuł i od razu taki niewypał. Miało być piękne Çanakkale, Troja i słynny koń, a zamiast tego dostaliśmy Półwysep Gallipoli, cmentarze i…
Piknik z erasmusami i kilka godzin gotowania
Początek nowego semestru i przyjazd nowych erasmusów świętowaliśmy w parku Yıldız. Rzadko się to ostatnio zdarza, ale pogoda była całkiem niezła, więc spędziliśmy cały…
Fatih jakiego nie znałam
Kolejny dzień z siostrą. Kilka godzin marszu, kolejne z łatwością zdobyte kilogramy, Meczet Sulejmana Wspaniałego, piękne widoki, Akwedukt Walensa, Vefa Bozacisi, szisza na Tophane…
Spacer po Stambule – tego nigdy za dużo
Z Balatu pojechałyśmy kolejny raz oglądać meczety. Niestety tylko z jedną chustą, więc tylko moja siostra miała przywilej wejścia, a my w tym…
Mobile #4
|1| Kilka dni przed moim wyjazdem do Polski odwiedziła nas węgierska koleżanka Vanda. Przywiozła węgierską kiełbasę i ugotowała nam paprikàs krumpli. |2| Dzień przed…
Mobile #3
|1| |2| Uciekły nam ostatnie promy do Azji, wszystkie autobusy jechały zbyt długą trasą, więc po piciu wina na zamkniętym bazarze i po…
Niedzielny Balat. W poszukiwaniu kościołów i synagog
Było już kiedyś o Balacie. Balat był dla mnie wtedy bardzo dziwny i nic się od tamtego czasu nie zmieniło. Jest szaro, ponuro,…
Odwiedziny siostry
Dzień drugi. Jak zwykle, z wielkim trudem, udaje nam się wyjść z łóżka. Młodsza siostra przygotowuje tureckie śniadanie, starsza w tym czasie walczy…
Stambuł turystycznie
Najlepsze czasy przyszły, kiedy odwiedziła mnie moja jedyna i zarazem ulubiona siostra :) Specjalnie wcześniej nie chodziłam w niektóre miejsca, żeby móc ją…













