Eskişehir. Studenckie miasto w sercu Anatolii
Przed wyjazdem do Eskişehiru była też propozycja, żeby jechać do Bursy… ale co to za frajda skoro wystarczy wsiąść na prom i po dwóch…
Pierwszy autostop w Turcji, czyli nie taki diabeł straszny…
Bardzo nie lubię planować, za to bardzo lubię niespodzianki i szalone zwroty akcji. Nie lubię się też pakować, więc to też zawsze zostawiam…


