Dokumenty i ich brak, czyli ciąg dalszy tureckiego dramatu
Nowe pozwolenie na pobyt w Turcji (Ikamet) wprowadzono tylko po to, żeby wkurzyć ludzi, czyt. stracić turystów i wszystkich zakochanych w kraju, a…
Wielki powrót do Turcji
07.07.2014 Drogi Pamiętniczku… Obładowana wiejskimi smakołykami usiłuję wrócić do Stambułu. Turkish Airlines o dziwo jest o czasie, ale wszyscy wiemy doskonale – jak nie…
Prezenty z Turcji, czyli co najlepiej przywieźć z kraju chałwy i baklavy – PORADNIK (część 2)
Tydzień temu byłam w domu. Przed wyjazdem ze Stambułu za pytanie: „Madre, Padre? Co Wam przywieźć?” dostałam niezły opieprz i zakaz wydawania pieniędzy. Kto…
Sto pytań do…
Turcja – kraj plotkarzy i wścibskich ludzi, którzy wszystko wiedzą najlepiej, wszędzie muszą się wtrącić i każdego muszą skrytykować. Też bym pewnie biadoliła, ale…
Trochę Korei w Stambule, czyli wspólne gotowanie
Jeden z erasmusowych przedmiotów współlokatorki niespodziewanie obrodził w nowe znajomości, o które w naszej szkole było baaardzo ciężko. Angielski nie był najmocniejszą stroną tamtejszych…
Statkiem po Bosforze, czyli rejs po cieśninie
Rejs po Bosforze był prezentem z okazji świąt Wielkanocnych w ubiegłym roku. Początek w porcie Eminönü, lewym brzegiem Bosforu obok Modern Museum, Pałacu Dolmabahçe, po drodze…
Kumkapı (część 4)
Chociaż tytuł posta to w dalszym ciągu Kumkapı, niestety jest to lekkie przekłamanie, bo oto docieramy do samego Sultanahmetu. Na południe, tuż za Błękitnym…
Pazartekke i potęga murów Konstantynopola
No i dotarłam w końcu do tych zdjęć. Nie mogłam się doczekać, żeby Wam je pokazać. Wiem, że pewnie na wielu osobach to…
Kumkapı (część 3)
Znowu Kumkapı, ten sam klimat zdjęć. Chociaż szłam w kierunku dzielnicy Sultanahmet, to trasa i okolica wcale nie wyglądała tak, jakbym zbliżała się, do…
Kumkapı (część 2)
Dalej trafiłam na przepiękne budynki. Gdybym miała pieniądze, to mogłabym jeden taki przygarnąć i urządzić w nim swoje gniazdko. Dzielnica, co prawda, niezbyt…
Kumkapı. Nieznane rejony Stambułu (część 1)
Zwiewanie ze szkoły zawsze kończy się dla mnie fajnymi pomysłami i wielkim odkrywaniem Stambułu. W Kumkapı spędziłam ubiegłoroczną Wigilię, ale było ciemno, a my…
Ortaköy & Sultanahmet
Po kilku godzinach marszu wzdłuż Bosforu ekipa podzieliła się na 2 obozy: tych „złych i głodnych” oraz tych „obrażonych, złych i mniej głodnych”.…
Bebek & Ortaköy. Pierwsze oznaki wiosny w Stambule
Znowu jestem w Stambule, a zdjęcia do zamieszczenia jeszcze z marca. To się chyba nigdy nie zmieni, bo nie wiem jak mam teraz…













