Dzisiaj post zwierzęcy, bo w Henrykowie trafiłam na bardzo miłą zagrodę, przy której spędziłam chyba więcej czasu niż w innych częściach opactwa. Przedstawiam kucyki, daniele, kozy i wielką dziką świnię. Zdecydowanie zasłużyły na osobny wpis, bo pozowały bardzo profesjonalnie :)











