Ostatni dzień we Wrocławiu
Woohoooooo! Ostatni dzień pracy w Hali Stulecia! Ciasta, kawki, pożegnania. Bye bye Wrocław, będę tęsknić!
Bardzo krótkie odwiedziny
Ubiegłotygodniowa wizyta kolegi była jednym wielkim obżarstwem. Przywiózł mnóstwo szwajcarskich słodyczy i zamówione przeze mnie tajskie mikstury. Oczywiście zjedzenie większej części nie zajęło…


