Niedzielny Balat. W poszukiwaniu kościołów i synagog
Było już kiedyś o Balacie. Balat był dla mnie wtedy bardzo dziwny i nic się od tamtego czasu nie zmieniło. Jest szaro, ponuro,…
Błękitny Meczet
Kolejny tydzień minął bardzo szybko. Głównie w szkole, przy układaniu planów zajęć i całodniowym oczekiwaniu na umówione spotkania. W sobotę, kiedy wszyscy jeszcze…


