Znudzeni wymuszoną przerwą wyruszyliśmy dalej, aż w końcu dojechaliśmy do podnóża Szczelińca Wielkiego. Niedługo potrwała nasza radość, bo na drodze stanął nam stragan, a na straganie figurki Żyda siedzącego na pieniądzach. Niestety szybko zostały zauważone i po kilku pytaniach oraz kilku naszych odpowiedziach atmosfera stała się napięta…
Widoki i formy skalne podczas każdej wizyty i w każdym wieku są równie fajne! :)
































