tumblr_mo8ybwainA1ste7qoo1_1280Dzisiaj zaczęłam liczyć ile to już trwa, bo sama się pogubiłam. Codziennie informacje o wydarzeniach w Stambule stały się rutyną, ale kiedy spojrzałam do kalendarza byłam w lekkim szoku. Dzisiaj wypada dzień numer TRZYNAŚCIE! Od prawie dwóch tygodni ludzie mieszkają w parku i wychodzą na ulice. Podziwiam Turków jeszcze bardziej niż w piątek 31.05, kiedy to wszystko się zaczęło.

Dzisiaj rano policja została wysłana z misją oczyszczenia Placu Taksim. Misja prawie impossible, dlatego dzielni panowie policjanci zostali w tym celu wyposażeni w armatki wodne, gaz (rodzaj pozostanie tajemnicą) i plastikowe (czy tam gumowe) naboje. Każdy głupi wie, że plakaty i wszelkiego rodzaju obraźliwe napisy najszybciej znikną przy użyciu właśnie tych specyfików, więc nie wahajcie się próbować tego w domu! To działa! Nie tylko na plakaty, szybko możecie się również niechcianych gości!

A tak poważnie… poziom gazu w atmosferze osiągnął chyba dzisiaj najwyższy możliwy poziom. Buldożery rozbiły budowane przez protestantów barykady. Policjanci, w liczbie 400 (tak podają media) z wdziękiem i przemocą przępedzili obywateli z Taksimu, który o tej porze jest pełny ludzi udających się do pracy…

Z ciekawszych wydarzeń dnia (a było ich tyle, że nie wiem od czego zacząć) policja wpadła do największego na świecie Pałacu Sprawiedliwości (btw. dzisiaj byłam obok niego jakieś 4 razy i nic nie zauważyłam), nazywanego teraz „Pałacem Niesprawiedliwości” i wyprowadziła z niego W KAJDANKACH ponad SIEDEMDZIESIĘCIU prawników! Za co? Za wspieranie protestów. Wszyscy znajomi dzwonią do swoich prawników z pytaniem czy są bezpieczni. Niby są, ale mają świadomość, że w każdej chwili może przyjść kolej na nich…

W Gazi Parku dzisiaj koncerty i pokazy tańców kurdyjskich. Nie poszłam tam i teraz żałuję. Jakieś 2 godziny temu (czasu tureckiego), pomimo obietnic, policja zagazowała park i zniszczyła wszystko, co się w nim znajdowało. Podpalili namioty, zniszczyli mini galerie sztuki, namioty zabaw dla dzieci, namioty dla artystów i bibliotekę. Wszystko powstawało dzięki zaangażowaniu wielu ludzi. Oglądałam relację na żywo z jakiejś kieszonkowej kamerki, pikseloza jak diabli, ale dobrze widać dumne twarze policjantów, którzy na dodatek robią sobie zdjęcia w trakcie „zabawy”. Nie potrafie nawet określić co jest gorsze: zachowanie policjantów czy może to, że pomagają im cywile? Możliwe nawet, że robią to dla pieniedzy…

W ubiegły wtorek byłam w parku z kibicami, stałam obok namiotu, w którym widziałam poskładany wózek inwalidzki… Mam wielką nadzieję, że niepełnosprawnych osób nie było dzisiaj w parku, bo nie wyobrażam sobie, co mogłoby się im stać…

0