şile

Şile a sprawa SpongeBoba

Şile to miasto znane z drwin i kpin. Większość osób zapewne w nim nie była, ale znają je z Internetu bardzo dobrze, bo mem wyśmiewający ten wspaniały przykład renowacji zabytków obiegł już cały świat. W porcie, na szczycie skalnego wzniesienia stał niegdyś zamek. Dużo z niego nie zostało, ale był (nie wiem czy nadal jest, hehe) symbolem Şile i jego najbardziej rozpoznawalnym punktem. Ponad rok temu podjęto się renowacji zamku, a była to renowacja na miarę „Jeżusia Malusieńkiego” dopieszczonego przez hiszpańską „artystkę”. Zamek wymuskano i wypucowano tak, że nie przypomina kształtu z dawnych lat. Teraz jest lepszy! Jest SpongeBobem i wszyscy się z niego śmieją… A dochodzenie trwa, bo efekt renowacji troszeczkę zaskoczył samą Radę Ochrony Zabytków.

Şile

Şile – godzina od Stambułu

Stambuł jaki jest każdy wie albo przynajmniej słyszał w telewizji lub może sobie wyobraża. KOLOS to odpowiedno słowo. Godzinę przy dobrych wiatrach można jechać z Üsküdar (autobus 139 i 139A – rozkład jazdy tutaj), bo przykładowo dla dzielnicy Avcılar (a to już prawie Bułgaria) 3 godziny to dalej będzie za mało.

Do Şile jeździ się podziwiać zamek (hehe), zaliczyć którąś z popularnych plaż i zdradzieckie Morze Czarne, niektórzy uciekają tam od głośnego Stambułu na weekend (baza hotelowa jest, więc można), a inni (jak ja) ruszają przejść się po skałach i zjeść najlepszą na świecie rybę. Ja w Turcji jadam zazwyczaj którąś z trzech: makrela (uskumru), dorada (çipura) lub sardela (hamsi). Inne też jadam, jeżeli pan na bazarku poleci, ale tych z kolei nie potrafię już nazwać, więc fani ryb muszą wybaczyć :)

Zdjęcia z Şile są troszkę mroczne, ale pogoda nie sprzyjała i czarne chmury wisiały nad nami aż do wieczora:

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

şile

Podobał Ci się ten wpis? Będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się nim z innymi lub zostawisz komentarz.
A poza tym:
    ⋅ Przeczytaj resztę wpisów ze Stambułu. Kliknij tutaj!
    ⋅ Interesuje Cię wyjazd poza Stambuł? Zajrzyj tutaj!
    ⋅ Znajdź nocleg w miejscowości Şile. Zarezerwuj!
    ⋅ Zapisz się na newsletter, w którym będziesz otrzymywać najnowsze wpisy i inne informacje. Szczegóły tutaj!
    ⋅ Śledź fanpage bloga na Facebook’u – to tam znajdziesz bieżące informacje i zdjęcia z podróży. Klik!
    ⋅ Masz pytanie? Pisz na adres paulina@muchawsieci.com
Dziękuję za odwiedziny! I do zobaczenia!
0
  • Fru

    Marzą mi się takie chmurne i sine zdjęcia z morskim krajobrazem :) Nawet jeśli miałby się na nich znaleźć SpongeBob ;) Piękne to sile!

  • Uuuuu, te chmury i szarości nadają taki specyficzny klimat, trochę jak z jakiegoś kryminału. Ale miejsce piękne, domyślam się, że podczas ładnej pogody musi być pełne ludzi :)

  • Milo wspominam wizyte w Stambule i na Princess Islands <3

  • Wydaje mi się, że groza na zdjęciach wyszła fajniej niż zdjęcia w full słońcu. Renowacja faktycznie wyszła szałowo.

  • Widzę piękne skały, więc jako geolog powiem, że podoba mi się to miejsce :P

  • Bajkowe widoki i świetne miejsce!

  • Popatrz no, jakoś mi ta wybitna renowacja na kształt tej hiszpańskiej, wspomnianej z resztą przez Ciebie, umknęła?! Ale faktycznie, no Sponge jak się patrzy :) Ja Stambuł bardzo lubię, choć mieszkać w nim, właśnie m.in. ze względu na korki, na pewno bym nie chciała. Ale dobrze dowiedzieć się o Şile, lubię, gdy jeszcze coś jest mnie w stanie zaskoczyć podróżniczo :)

  • Evi

    Jakoś mi ta renowacja umknęła :) Ale faktycznie godna następczyni tej „Jezusowej” no i Sponge jak się patrzy! Stambuł bardzo lubię ale mieszkać tam, że względu na korki m.in. to bym nie chciała. Ale miło się dowiedzieć o nowym miejscu, bo o Şila wcześniej nie słyszałam :)

  • Klimat na zdjęciach dzięki tym chmurom wyszedł nie tylko mrocznie ale też tajemniczo – od razu spodobały mi się zdj z ptakami i ta latarnia :)