Nareszcie dotarło do mnie kilka zdjęć z niespodziewanej przechadzki po Ścianie Płaczu! Niestety nie są moje, bo nawaliłam i nie wzięłam aparatu… nigdy sobie tego nie wybaczę!

0
  • Całkowicie do tego miejsca nie pasują mi plastikowe krzesła. Ale musi tam być dziwna atmosfera ;).

  • Zgadzam się z Holgą. Dziwna atmosfera, taka mieszanka szpitalno-dworcowa.

  • Inna perspektywa! Nigdy nie widzialam takich zdjec ze sciany placzu.
    BRAWO!!!!

  • kiedy zobaczyłam przyimek „po”, pomyślałam, że pewnie myślałaś o czymś innym i dlatego taki błąd. Potem zobaczyłam zdjęcia i… zaskoczyłaś mnie :)

    yafe!

  • No mam nadzieję, że żartowałaś z tym kwietniem! Chcę kontynuować moją wirtualną podróż po Izraelu! Ja się nie zgadzam na takie wielkie przerwy!

  • Dawno mnie tu nie było :) gdzie Ty się podziewasz tym razem ? ;)