Gümbet przed sezonem

Gümbet (Turcja?) a problem papierosowy

Gümbet przed sezonem jest nie do poznania. Plaże nigdy nie są gotowe na czas, a zazwyczaj przyjeżdżając jeszcze przed turystami można trafić na świeżo zaorany piasek i traktory zajmujące się nawierzchnią. Nikt natomiast, podczas tych wszystkich zabiegów, nie przejmuje się niedopałkami papierosów, które latem skrzętnie ukrywane są przez plażowiczów kilka centymetrów pod powierzchnią piasku i które przy każdym grabieniu czy oraniu wychodzą na wierzch i straszą. Co prawda zdarza się spotkać typowe, doniczkowe popielniczki ustawione co kilka metrów, ale trzeba przecież do nich wstawać! Bez sensu. Zbyt często na plażach nie bywam, ale myślę, że spokojnie można tym akapitem opisać większość plaż w Turcji, bo jest to kraj, w którym palenie jest chyba tak popularne jak piłka nożna. Nawet czasami śmieję się, że samo palenie jest ukochanym sportem narodowym Turków.

W związku z tym powtarzam, głośno i wyraźnie – Gümbet nie jest najlepszym miejscem do pływania i opalania, Gümbet służy do imprezowania :)

Spokojne morze, cisza i opuszczony port

Poza sezonem na straży zostają już tylko bezdomne psy i rybacy dzielnie wyczekujący jakiegokolwiek ruchu żyłki. Kaczki też mają trochę luzu i całymi rodzinami kursują wzdłuż brzegu zatoki. Jesienią, zimą i wczesną wiosną nie ma tu zbyt wiele do roboty. W przeciwieństwie do szalonego lata, kiedy muzyka nigdy nie cichnie, a turyści przesiadują na plażach 24 godziny na dobę. Do portu też ciągną tłumy – w końcu całodniowe rejsy guletami (drewniany jacht typowy dla Bodrum) to must do w Gümbecie. A zimą cisza i spokój, kurtkę trzeba nosić i nie można już zjeść zupy przy stoliku ustawionym na chodniku. Dziwnie mieszka sie wtedy w Bodrum. Próbowałam i nie polecam :)

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Gümbet przed sezonem

Pobierz mój PRZEWODNIK PO BODRUM! Zapraszam również na Fanpage bloga i do podzielenia się wpisem z innymi! A może byliście kiedyś w Gümbecie przed sezonem? A może latem? Jak było? Koniecznie odezwijcie się w komentarzu. Dzięki! :)

Podobał Ci się ten wpis? Będzie mi bardzo miło jeżeli podzielisz się nim z innymi lub zostawisz komentarz.
A poza tym:
    ⋅ Pobierz przewodnik po Bodrum. Tutaj!
    ⋅ Przeczytaj resztę wpisów z Bodrum. Kliknij tutaj!
    ⋅ Znajdź nocleg w miejscowości Bodrum. Zarezerwuj!
    ⋅ Zapisz się na newsletter, w którym będziesz otrzymywać najnowsze wpisy i inne informacje. Szczegóły tutaj!
    ⋅ Śledź fanpage bloga na Facebook’u – to tam znajdziesz bieżące informacje i zdjęcia z podróży. Klik!
    ⋅ Masz pytanie? Pisz na adres paulina@muchawsieci.com
Dziękuję za odwiedziny! I do zobaczenia!
0
  • Piękne zdjęcia :) mogłabym tam pojechać, nawet jeśli sa tam miliony niedopalkow ;)

  • Bardzo ciekawie piszesz i te piękne zdjęcia :) Niestety to z petami papierosowymi jest straszne, jestem w szoku, nawet nie wiedziałam, że gdzieś może być tyle niedopałków na plaży ;/ Przykre to…
    Pozdrawiam!

  • Pingback: Migawki z Bodrum (o ciekawych miejscach i przedsezonowych spacerach)()

  • Świetne zdjęcia i przepiękne widoki! Zdecydowanie chciałoby się tam przenieść w tej chwili. :D