brutalizm Dniepr Charków Kijów

W poszukiwaniu betonu: Dniepr i Charków

Są takie rzeczy, które lubi tylko garstka osób. Reszta powie, że obrzydliwe, że nie warte uwagi i ominie szerokim łukiem. Jest jednak na świecie grupa szaleńców, którzy na widok brzydali zaczynają głośno wzdychać i podskakiwać z radości, wykrzykują ku obiektowi komplementy i robią dziesiątki zdjęć każdego kawałka betonu. Na fejsbuku największa społeczność zapaleńców liczy niecałe…

drohobycz

Drohobycz za 2 zł

Skoro jesteś już w Truskawcu to Drohobycza ominąć nie możesz, choćby nie wiem co się działo. Marszrutka za grosze jest. 15 minut jedzie. Wysadza w samym centrum. Voilà. Drohobycz słynie z drewnianych cerkwii, o czym mogliśmy się przekonać dopiero następnego dnia, bo przy pierwszym podejściu polegliśmy i nie udało się nam ich odnaleźć. I całkiem…

truskawiec zwiedzanie

Truskawiec: Epizod 1

Truskawiec: Prolog Pojechaliśmy do Truskawca leczyć się i remontować zęby. Jak każdy szanujący się kuracjusz. Skończyło się inaczej – kilka obiadów dziennie, oldschoolowy dancing i zmrożone malinowe nosy. Reszty cenzura nie przepuści. Szpak mnie zanęcił, a Szpakowi odmówić się nie da, więc spakowałam plecak i dołączyłam do wyprawy polarnej. Jako organizator i współtowarzysz podróży to…