Truskawiec

Truskawiec: Epizod 3 i ostatni

To już ponad rok od wydarzeń w Truskawcu. Ochłonęłam i jestem w końcu w stanie dokończyć ukraińskie wpisy. Nawet trochę tęsknię za tym uzdrowiskowym klimatem, ale jestem prawie pewna, że do Truskawca nikt przy zdrowych zmysłach już mnie nie wpuści. Chociaż patrząc z punktu ekonomii jest to bardzo opłacalne, bo dużo jem i jak pić…

drohobycz

Drohobycz za 2 zł

Skoro jesteś już w Truskawcu to Drohobycza ominąć nie możesz, choćby nie wiem co się działo. Marszrutka za grosze jest. 15 minut jedzie. Wysadza w samym centrum. Voilà. Drohobycz słynie z drewnianych cerkwii, o czym mogliśmy się przekonać dopiero następnego dnia, bo przy pierwszym podejściu polegliśmy i nie udało się nam ich odnaleźć. I całkiem…

truskawiec zwiedzanie

Truskawiec: Epizod 1

Truskawiec: Prolog Pojechaliśmy do Truskawca leczyć się i remontować zęby. Jak każdy szanujący się kuracjusz. Skończyło się inaczej – kilka obiadów dziennie, oldschoolowy dancing i zmrożone malinowe nosy. Reszty cenzura nie przepuści. Szpak mnie zanęcił, a Szpakowi odmówić się nie da, więc spakowałam plecak i dołączyłam do wyprawy polarnej. Jako organizator i współtowarzysz podróży to…