Tu Byłem: Ani to Armenia, ani Azerbejdżan – to kraj którego nie ma… Górski Karabach…

Mam to! Od dzisiaj co jakiś czas pojawią się tu wpisy gościnne moich znajomych. Poprosiłam kilkanaście osób o napisanie artykułu na temat podróży i/lub życia za granicą. Wszyscy powiedzieli TAK! – co bardzo mnie cieszy :) Dodatkowo nie będą to osoby tylko i wyłącznie z Polski, a będziecie mogli przeczytać też coś z punktu widzenia…