spacer po berlinie

Spacer fotograficzny po Berlinie

Długo byłam ostatnio w Berlinie, bo aż 2 tygodnie, a zdjęć tyle, że cały jeden wpis będzie! Na dodatek wszystkie z jednego dnia, kiedy to odprowadziłam siostrę do pracy i przeszłam samotnie trasę od Hackescher Markt, przez Unter den Linden, do Alexanderplatz i metrem do ZOO Bahnhof, gdzie przeszłam się dookoła Kaiser-Wilhelm-Gedächtniskirche, a na końcu…

Berlin

Berlin, trochę nieoczywistych zdjęć i spacer po Friedrichshain

O Berlinie dużo już napisałam , więc tym razem treści będzie mało, nadrobię za to zdjęciami. Czasu w Berlinie miałam niewiele, bo tylko jeden niepełny dzień przed wylotem do Macedonii, ale i tak udało nam się przespacerować po dzielnicy Friedrichshain, zaliczyć jedną nową kawiarnię (która nie trafi niestety na listę miejsc polecanych), udało się też…

przewodnik po berlinie

Fajne miejsca w Berlinie – PRZEWODNIK

W Berlinie chyba każdy już był, szczególnie teraz, kiedy ze wszystkich stron suną do niego tanie autobusy. Wszyscy znają główne punkty miasta, najważniejsze zabytki i muzea, większość kupiła już berlińskiego misia i posmakowała currywursta. Ale pewnie nie każdy wie, gdzie naprawdę dobrze zjeść, posiedzieć w klimatycznym lokalu i nie przepłacać, a do tego znaleźć miejsca,…

Kilka godzin w Berlinie

A dokładnie godzin dzięwiętnaście. Przystanek na mojej standardowej trasie Stambuł-Polska-Stambuł. Wiem, że trochę nie po drodze, ale za to względnie tanio i mogę wpaść na chwilę do siostry. Tym razem było inaczej, bo przyjechałam z mamą. Również z mamą poleciałam do Stambułu, żeby pokazać jej kolejny kawałek świata. Było trochę krzyku i strachu, ale udało…

Berlin – the place to be

Druga część zdjęć z Berlina. Jestem bardzo ciekawa ile razy jeszcze przylecę do tego miasta w tym roku? Po chwilowym pobycie na Oranienburger Straße i dramatycznej informacji, że mój ulubiony squat Tacheles został zlikwidowany, przeniosłyśmy się na Potsdamer Platz- do Sony Center. Przy wyjściu z metra można obejrzeć stare zdjęcia, jak plac wyglądał wcześniej. Tu,…

Ze Stambułu do Berlina. Tradycyjna przesiadka w stolicy Niemiec

Przerywamy relację ze Stambułu, żeby na świeżo zamieścić zdjęcia z Berlina, do którego przyleciałam 2 dni temu. Spędziłam trochę czasu z siostrą i moją erasmusową koleżanką, odwiedziłam kilka turystycznych miejsc, przeżyłam poważny szok termiczny i wczoraj przyjechałam do mojego rodzinnego domu na dwutygodniowe wakacje! Siostra znowu o mnie zadbała i ugotowała przepyszne cassoulet, które teraz śni…

Z jak Zenit

Przed chwilą odebrałam jeszcze ciepłe zdjęcia z Zenita. To już moja druga klisza i tym razem widzę, że jednak da się z niego coś wykrzesać. Po pierwszej próbie chciałam go spisać na straty i przerzuciłam się na Smienę 8M, ale widzę, że trzeba się jednak z nim przeprosić. Poza ostatnim wszystkie zdjęcia zrobiłam w marcu…

Berlin, część czwarta

Ostatnie berlińskie zdjęcia. Znowu nieprzyzwoite jedzenie i kilka zwierzęcych trupków. Taka była sobota- leniwa i tłusta. Za to w niedzielę poszliśmy na pchli targ, żeby zakupić biedermeiera do kuchni. Niestety niczego ciekawego nie upolowaliśmy, ale zabawa wśród nagabujących sprzedawców była przednia. Widziałam świetne aparaty i mam ochotę na Polaroida. Polecacie? Macie jakieś rady?  Specjalnie dla…

Berlin, część trzecia

Ostatnia wystawę w Pergamonie obejrzałyśmy resztkami sił. Mogłabym tam chodzić 3 razy w tygodniu, ale uważam, że powinni sprzedawać bilety wielokrotnego użytku, żeby można było spokojnie do wszystkiego powzdychać. Ja niestety nie powzdychałam wystarczająco i dodatkowo zaczęłam zakłócać muzealną ciszę burczeniem brzucha. Dobrze, że większość miała na uszach słuchawki z wirtualnym przewodnikiem. Przeszłyśmy przez James-Simon-Park,…

Berlin, część pierwsza

Nareszcie po kilku latach znowu dotarłam do Berlina! Mieszkałam w nim parę miesięcy, ale zawsze chętnie wracam i szukam nowych miejsc. Tym razem spędziłam kilka dni w mieszkaniu przy najbardziej imprezowej ulicy, kręciłam się po okolicy i odwiedzałam małe knajpki. Miałam ze sobą swojego słynnego Zenita- mam nadzieję, że tym razem więcej zdjęć ujrzy światło…

Bielefeld

Jak na niemieckie miasto Bielefeld nie zrobiło na mnie zbyt dużego wrażenia. Pewnie dlatego, że niespecjalnie chciało mi się chodzić, doznałam odmrożeń stóp, rozładował mi się aparat i od razu nastawiłam się, że nie będzie fajnie (głównie przez to, że autobus dowiózł mnie do miejsca, którego nie było na mapie i  pół dnia spędziłam na…