Truskawiec

Truskawiec: Epizod 3 i ostatni

To już ponad rok od wydarzeń w Truskawcu. Ochłonęłam i jestem w końcu w stanie dokończyć ukraińskie wpisy. Nawet trochę tęsknię za tym uzdrowiskowym klimatem, ale jestem prawie pewna, że do Truskawca nikt przy zdrowych zmysłach już mnie nie wpuści. Chociaż patrząc z punktu ekonomii jest to bardzo opłacalne, bo dużo jem i jak pić…

drohobycz

Drohobycz za 2 zł

Skoro jesteś już w Truskawcu to Drohobycza ominąć nie możesz, choćby nie wiem co się działo. Marszrutka za grosze jest. 15 minut jedzie. Wysadza w samym centrum. Voilà. Drohobycz słynie z drewnianych cerkwii, o czym mogliśmy się przekonać dopiero następnego dnia, bo przy pierwszym podejściu polegliśmy i nie udało się nam ich odnaleźć. I całkiem…

sezon rowerowy 2015

Sezon rowerowy 2015

‚Sezon rowerowy AD 2015 oficjalnie otwarty! A otwieram go tylko po to, żeby pojeździć 5 dni i po tym czasie zamknąć rower w ciemnej piwnicy na kolejny rok… Ale to nic!’ *Taki byl poczatek wpisu, ktory zaczelam montowac w kwietniu, a ktory nigdy nie ujrzal swiatla dzienniego. Zaczelo sie organizowanie wizy, zakupy i pakowanie, wiec…