Isfahan nocą

Nocne wędrówki po Isfahanie

Isfahan był pierwszym miastem, do którego dotarłam i od razu stał się moją największą, irańską miłością. W żadnym innym miejscu nie czułam się później tak dobrze, dlatego też podczas tego wyjazdu w Isfahanie gościłam aż 2 razy! Najpierw pojawiłam sie tam sama – w ciągu dnia samotnie przemierzałam wszystkie ulice, a wieczorami zazwyczaj zabierałam ze…

isfahan

Pierwszy dzień w Iranie. Pierwszy dzień w Isfahanie

Pierwszego dnia w Stambule (21.09.2012) poznałam Nasera. Naser zagadał do mnie w Starbucksie w centrum handlowym Cevahir, kiedy byłam jeszcze bezdomna i gorączkowo szukałam jakiegoś mieszkania. Co prawda chciał tylko pożyczyć długopis, ale po chwili dosiadł się i swoim idealnym angielskim zaczął opowiadać o sobie i o swoim mieście, w którym był bardzo zakochany. Opuścił…