Büyükada Kierunki Turcja Wyspy Książęce

Zwiedzanie Büyükady (część 2)

Pomimo bardzo ciężkich warunków drogowych w końcu dotarłyśmy do lasu na szczycie małego wzniesienia. Niestety dotarły tam też tłumy ludzi, rowery i biedne konie. Z powodu alergii nie mogłam w tym dłużej uczestniczyć, więc po wypiciu dwóch ekstremalnie drogich herbat postanowiłyśmy opuścić wyspę. Do portu chciałyśmy tym razem iść zupełnie inną trasą i już nie po asfalcie, a zwykłą polną drogą zeszłyśmy w kierunku miasta.
IMG_1022
IMG_1024
IMG_1025
Naszym celem, wyznaczonym już na promie, była ta wieża.
IMG_1027
Chciałyśmy też zejść na dół, bo jest tam małe molo, na którym można posiedzieć.
IMG_1033
IMG_1036-horz
IMG_1043
W środku lasu znalazła się też budka z grillem, ale cena szybko nas odstraszyła.
IMG_1045
IMG_1046
IMG_1061
Turecka dziewczyna na legalu, z pozwoleniem na pobyt :)
IMG_1064-horz
IMG_1073
IMG_1083
Wracając inną trasą trafiłyśmy na pasące się konie. Niestety w bardzo złej kondycji…
IMG_1096
Widok na kolejną wyspę.
IMG_1101
IMG_1113
Wilhelm Zdobywca!
IMG_1120
IMG_1140
IMG_1151
I cudowny obiad na koniec wyprawy. Zupa soczewicowa (ezogelin), kuzu şiş i tavuk şiş.
IMG_1152
IMG_1153