brutalizm Dniepr Charków Kijów

W poszukiwaniu betonu: Dniepr i Charków

Są takie rzeczy, które lubi tylko garstka osób. Reszta powie, że obrzydliwe, że nie warte uwagi i ominie szerokim łukiem. Jest jednak na świecie grupa szaleńców, którzy na widok brzydali zaczynają głośno wzdychać i podskakiwać z radości, wykrzykują ku obiektowi komplementy i robią dziesiątki zdjęć każdego kawałka betonu. Na fejsbuku największa społeczność zapaleńców liczy niecałe…